Sesja Buduarowa – Kobieca Sesja Zdjęciowa?

Sesja Buduarowa, bardzo często nazywana też kobiecą sesją zdjęciową lub sesją sensualną.

Żeby odpowiedzieć na to pytanie może najpierw powiem czym jest Buduar, albo inaczej czym powinien być, ponieważ jest to chyba najbardziej i najczęściej mylony (również przez fotografów) termin w fotografii portretowej ☹

Fotografia Buduarowa to przede wszystkim sposób pracy / podejście do portretów intymnych a nie rodzaj fotografii. Jest to wieloetapowy proces, który kładzie ogromny nacisk na obsługę klientki, konsultacje/rozmowy, psychologię, umiejętności fotograficzne, retusz i stworzenie warunków, w których zrobi rzeczy o jakich nie myślała, że jest w stanie zrobić. Buduar nie jest konkretnym sposobem oświetlenia lub doboru garderoby w fotografii portretowej. Nie są to po prostu zdjęcia w bieliźnie.

Sesja Buduarowa jest usługą głównie skierowaną do kobiet, które z różnych powodów chcą mieć zmysłowe zdjęcia. Znaczna większość klientek decydujących się na buduarową sesję fotograficzną nigdy nie stała przed obiektywem aparatu w bieliźnie lub częściowo/całkowicie nago oraz nie posiada żadnego doświadczenia w modelingu. Również przeznaczają niewiele czasu na pracę nad swoim wyglądem, ponieważ w przeciwieństwie do modelek ich źródłem utrzymania nie jest pozowanie w sesjach zdjęciowych.

Żadna z moich klientek ani osoba widoczna na zdjęciach w portfolio nie jest zawodową modelką, a znaczna większość nie miała sesji tego rodzaju w ogóle. Mimo tego wszystkie po sesji otrzymywały zdjęcia, na których wyglądają pięknie, kobieco i pewne siebie.
Między innymi na tym polega moja rola, jestem po to aby Ci wszystko stopniowo, krok po kroku wyjaśnić i pokazać zaczynając od ekspresji twarzy, poprzez ruch rąk, ułożenie ciała a kończąc na takiej prostej ale jakże ważnej rzeczy jaką jest oddychanie.

Mam opracowane i przećwiczone ponad 50 różnych póz i ich wariantów, które wyglądają lepiej lub gorzej zależnie od typu budowy ciała, wszystkie najpierw pokazuje na swoim przykładzie, na tyle na ile mężczyzna jest w stanie…, więc jest też trochę śmiechu (może trochę więcej niż trochę ;)